Wpływ rodziców na zachowanie oraz emocjonalne funkcjonowanie dzieci

Rodzic, który zmaga się z różnego rodzaju własnymi problemami, szczególnie w sytuacji braku wsparcia dla siebie, może wywierać ogromny wpływ na dziecko, całą swoją postawą i zachowaniem. Zajmując się stanem emocjonalnym dziecka, należy również, a może przede wszystkim zapytać o stan emocjonalny rodzica.

„Podobnie jak na drzewo wpływa jakość powietrza, wody i gleby w jego otoczeniu, tak na zdrowie emocjonalne dziecka oddziałuje jakość bliskich relacji między otaczającymi je ludźmi” (Gottman De Claire, 1998 r.).

Wielu dorosłych, rodziców, nie docenia stopnia, w jakim ich stan emocjonalny oraz poziom pobudzenia fizjologicznego oddziałują na dziecko. Często jedną z głównych przyczyn niepokojących, trudnych zachowań u dzieci jest życie z rodzicem lub rodzicami obciążonymi własnymi problemami. Trudne zachowanie dziecka stanowi często barometr stanów emocjonalnych rodzica, m.in.:

– stresu rodzicielskiego,

– nadmiernego lęku,

– nieprzepracowanej traumy,

– straty, żałoby,

– poczucia bycia lekceważonym oraz

– ogólnej atmosfery emocjonalnej panującej w domu – napięcia, stresu lęku itp.

Nie zdając sobie sprawy dziecko podświadomie uwalnia napięcie wywołane bolesnym doświadczeniem, emocjami matki lub ojca. Napięcie to może przybierać formę trudnego zachowania lub innych objawów neurotycznych.

Jeśli dziecko przejawia trudne zachowania, rodzice skłonni są jeszcze silniej dyscyplinować, wyznaczać wyraźniejsze granice, zamiast przyjrzeć się sobie, swoim emocjom. Wprowadzają kolejne restrykcje wychowawcze i dochodzą do punktu, w którym już nie mają co zabrać i co ograniczyć swoim dzieciom.

Rodzicom z problemami często trudno jest regulować emocje dziecka, ponieważ sami nie kontrolują własnych emocji, wybuchają, mają trudność z ich hamowaniem. Wszystkie dzieci potrzebują pomocy i wsparcia rodziców w regulacji silnych emocji, tj. lęk, złość, frustracja, stres z powodu rozstania, utraty, bezsilności. Potrzebują uspokojenia w trudnym momencie – empatycznego słuchania, pomocy w zrozumieniu, co złego lub co dobrego je spotkało, a także w opanowaniu umiejętności radzenia sobie z konfliktami z rodzeństwem, rówieśnikami.

Rodzice zapominają, że na początku stają się światem dziecka, często jedynym.

„Jeśli mama jest rozchwiana, świat też jest rozchwiany.

Jeśli mama nie jest szczęśliwa, nikt nie jest szczęśliwy.

Jeśli tata budzi strach, świat budzi strach.

Jeśli mama jest zdezorganizowana – czuję, że świat wariuje.” (Brain Post)

Na ogół dzieci, których rodzice zmagają się z problemami, nie zdają sobie sprawy z tego, że coś jest nie tak. One nie znają innej rzeczywistości. Nigdy nie miały innego dzieciństwa, ani innych rodziców – smutek jest więc dla nich sposobem bycia, lęk i niepewność ich rzeczywistością. Nie posiadają innego punktu odniesienia. Mogą myśleć, że rolą dziecka jest opiekować się rodzicem, gdy, np. jest pijany – kłaść go do łóżka, wyręczać rodziców w opiece nad młodszym rodzeństwem, uspokajać, gdy jest zdenerwowany itp.

Wychowanie przez rodzica obarczonego własnymi problemami wpływa na zdolność uczenia się dziecka. Dzieci tak bardzo martwią się swoimi rodzicami, tym co się dzieje w domu, że trudno im myśleć o czymkolwiek innym lub skupić uwagę na czymkolwiek przyjemnym, zabawie, filmie, nauce.

Dzieciom rodziców z problemami zwykle udaje się przetrwać dzięki emocjonalnemu odrętwieniu – odrętwienie jest jednym ze sposobów przetrwania.

Wiele badań potwierdza związek między dorastaniem z rodzicem, który boryka się z problemami a zaburzeniami zachowania, trudnościami w uczeniu się i zaburzeniami psychicznymi u niemowląt, dzieci i nastolatków. Przewlekły stres u dzieci rodziców z problemami jest główną przyczyną utrzymywania się konkretnych problemów emocjonalnych w przyszłości.

Warto, szczególnie w tygodniu „Białej Wstążki” przemyśleć, zastanowić się i spróbować podjąć działania, zmianę dotyczącą własnego funkcjonowania. Kiedy my, jako rodzice zadbamy o siebie, przepracujemy swoje problemy, wówczas prawdopodobnie wiele z problemów naszych dzieci też się zmniejszy lub wyeliminuje.

Jesteśmy dla naszych dzieci często najważniejszym wzorcem do naśladowania zachowań, emocji i sposobów radzenia sobie z nimi. Nie zapominajmy jak istotna jest nasza autentyczność, umiejętność i skuteczność radzenia sobie z naszymi własnymi problemami, emocjami, bo to wpływa bezpośrednio, choć często nie od razu zauważalnie, na rozwój, osobowość i funkcjonowanie naszych dzieci.

 

Opracowanie: Monika Sęk, psycholog-pedagog

 

 

Artykuł przygotowano na podstawie książki Margot Sunderland pt. „Odwrócona relacja. Kiedy problemy rodziców zabierają dzieciństwo”. GWP, Sopot 2020