Aktywność fizyczna ma wpływ na lepsze wyniki w nauce – czy to możliwe?

Mózg jest jednym z najbardziej złożonych organów, który koordynuje większość procesów zachodzących w ciele człowieka. Potrzebuje też nieustannej stymulacji, by pracować prawidłowo.

Osiąga on pełnię swoich możliwości w wieku 24 lat, które zależne są od treningu umysłowego i fizycznego.

Ostatnie badania naukowe potwierdzają, że jednym z najbardziej znaczących czynników wspierających rozwój mózgu i jego sprawność jest właśnie aktywność fizyczna. W dzieciństwie i w młodości ruch jest sprzymierzeńcem w nauce, a w późniejszym etapie życia pomaga jak najdłużej utrzymać sprawność umysłową.

Warto nadmienić, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dla dzieci w wieku od 7 do 15 lat zaleca codziennie minimum 60 minut aktywności fizycznej. Naukowcy z Uniwersytetu w Illinois dowiedli, że 20 minut marszu w umiarkowanym tempie ma wpływ na poprawę aktywności mózgu dzieci i ich wyniki w szkolnych testach sprawdzających umiejętności liczenia, pisania i czytania. Największa różnica wśród badanych dotyczyła prób czytania. Dzieci, które spacerowały przed przystąpieniem do testu, zdobyły średnio o jedną ocenę wyżej ze sprawdzianu, niż uczniowie pozostający bez ruchu.

 

Inne badania wykazały, że dzieci, które regularnie uprawiają sport, mają większą zdolność koncentracji oraz sprawniej przetwarzają informacje. Uczniowie ci lepiej rozumieli tekst czytany, a efekty utrzymywały się do czterech miesięcy od zaprzestania treningów.

 

Korzyści jakie dziecko czerpie z ruchu nie da się przecenić, przekonuje do tego dr S. Nowacka-Dobosz, z Zakładu Teorii Wychowania Fizycznego w Warszawie i nadmienia, że nawet pięć minut nieskomplikowanych, atrakcyjnych dla dzieci ćwiczeń sprawi, że będą chętniej i z większym zaangażowaniem podejmować intelektualne wyzwania.

Po łatwe i bezpieczne ćwiczenia możemy sięgnąć do kinezjologii edukacyjnej, autorstwa Paula Denissona. Oparł on swoją koncepcję na założeniu, że sekwencje odpowiednich ruchów ciała służą przede wszystkim stymulowaniu obu półkul mózgowych i tworzeniu nowych połączeń nerwowych. Ćwiczenia te wykorzystuje się w celu usprawniania funkcjonowania procesów poznawczych, stanowią dobrą formę pracy z dziećmi ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się (dysortografia, dysgrafia, dysleksja, dyskalkulia), deficytami rozwojowymi, z zaburzeniami sfery motywacyjnej oraz z deficytami uwagi.

Kinezjologia edukacyjna ma za zadanie stymulować i rozwijać między innymi:

-percepcję wzrokowo-ruchową,

-pamięć krótko i długotrwałą,

-współpracę półkul mózgowych,

-abstrakcyjne i twórcze myślenie.

 

W obecnych czasach, gdy życie naszych dzieci zdominowały komputery, tablety, telefony obserwuje się spadek aktywności  ruchowej. Dzieci w czasie wolnym zamiast aktywnie w ruchu spędzić czas, wolą zajęcia sedentarne – sięgają właśnie do urządzeń multimedialnych. Za tak spędzany w bezruchu czas dziecko płaci zmęczeniem i niechęcią do podejmowania zadań wymagających dużego wysiłku umysłowego. Pojawiają się bóle pleców, których następstwem mogą być wady postawy, bóle głowy i można wymieniać tak dalej.

 

Kto lepiej jak nie rodzic może zachęcić i przekonać swoje dziecko do aktywności fizycznej. I to właśnie najbardziej rodzicom powinno zależeć na zdrowiu i pełnej sprawności swojego dziecka, a jeżeli za tym idą też lepsze wyniki w nauce to czego można chcieć więcej.

 

Drodzy rodzice wytrwałości w szukaniu właściwej aktywności ruchowej dla waszych pociech, niekoniecznie musi to być wyszukana dyscyplina, może to być skakanka, rower, rolki, basen, spacer. A najlepiej, aby to była wasza wspólna aktywność, która może Wam dodatkowo dać – wspólnie spędzony czas i wspólne pasje.

 

Aneta Płaczek

pedagog-logopeda

Link do prostych i ciekawych ćwiczeń do wykonania „na już”

https://www.youtube.com/watch?v=YoOnQD8rEyM&feature=emb_title&time_continue=339&app=desktop